Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Czytali temat:
Roman Dmowski Pawel Z (2034 niezalogowanych)
3272 Posty
Jon Doe
(Joseph)
Maniak
hhulciaa napisał:
u mnie z glowa wszystko wporzasiu... kazdy pakis chce wszystko do reki z tego co wiem.

on mial cala chalupe ubezpieczona wraz ze znajdujacymi sie rzeczami w srodku bo babka z ubezpieczalni byla i robila zdj i on do nas ze postara sie o odszkodowanie dla nas bez powodu tego nie mowil... a teraz wali w bambuko ostro...


to powiedz mu że pójdziesz z tym na policje i kare dostaniecie wy i on ale wy macie to w dupie bo i tak wracacie do PL, a z niego będą mieli co ściągnąć.
Postrasz go tym że zgłosicie się do ubezpieczalni i powiecie o tym że specjalnie zalał chałupę żeby wymusić odszkodowanie...

ale i tak najlepszym rozwiązaniem jest wyjazd do Polski na stałe.

Szkoda tylko że takie ofiary losu maja dzieci..
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj
18 Postów

(hhulciaa)
Wiking
dziecko i tak bedzie w Pl takze glupia nie jestem zeby dziecko bylo w norwegii ... on i tak juz zastraszony bardzo takze czekamy na reakcje z jego str
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj
504 Posty
Aneta Polak
(anetapolak)
Wyjadacz
pewnie mu kolana drżą z tego strachu
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
18 Postów

(hhulciaa)
Wiking
hah bardzo smieszne a moze i drza a kto tam wie hahahah!!! dobra narka koniec tematu na tym forum bo widze kazdy oobeznany jest tak ze hohoho porady prawnicze mozecie dawac))
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
504 Posty
Aneta Polak
(anetapolak)
Wyjadacz
hhulciaa napisał:
hah bardzo smieszne a moze i drza a kto tam wie hahahah!!! dobra narka koniec tematu na tym forum bo widze kazdy oobeznany jest tak ze hohoho porady prawnicze mozecie dawac))


no co ty!!! nie uciekaj jeszcze - tak fajnie opowiadasz ...
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
18 Postów

(hhulciaa)
Wiking
wy fajniej ale szkoda mi czasu na takie gledzenie polakow co nic nie wiedza a gledza jak takie stare babcie hahha pozdrawiam
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj
340 Postów
Sigurd I
(tosenevrati)
Stały Bywalec
hhulciaa napisał:
wy fajniej ale szkoda mi czasu na takie gledzenie polakow co nic nie wiedza a gledza jak takie stare babcie hahha pozdrawiam

to tak na koniec szczwana inaczej



Wróbelek był zmarznięty, prawie umierał, nagle nasrał na niego koń. Ciepła kupa dobrze zrobiła wróbelkowi, zaczął odzyskiwać siły i humor, aż w końcu zaczął ćwierkać ze szczęścia.
Usłyszał to kot, przybiegł, wyciągnął wróbelka z gówna, oczyścił i ... zjadł.
Jaki z tego morał?
1. Nie każdy kto cię osra jest twoim wrogiem.
2. I nie każdy kto cię wyciągnie z gówna jest twoim przyjacielem.
3. Jeśli siedzisz w gównie po uszy, to nie kłap dziobem, tylko siedź cicho.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj
504 Posty
Aneta Polak
(anetapolak)
Wyjadacz
tosenevrati napisał:
hhulciaa napisał:
wy fajniej ale szkoda mi czasu na takie gledzenie polakow co nic nie wiedza a gledza jak takie stare babcie hahha pozdrawiam

to tak na koniec szczwana inaczej



Wróbelek był zmarznięty, prawie umierał, nagle nasrał na niego koń. Ciepła kupa dobrze zrobiła wróbelkowi, zaczął odzyskiwać siły i humor, aż w końcu zaczął ćwierkać ze szczęścia.
Usłyszał to kot, przybiegł, wyciągnął wróbelka z gówna, oczyścił i ... zjadł.
Jaki z tego morał?
1. Nie każdy kto cię osra jest twoim wrogiem.
2. I nie każdy kto cię wyciągnie z gówna jest twoim przyjacielem.
3. Jeśli siedzisz w gównie po uszy, to nie kłap dziobem, tylko siedź cicho.


chyba będziesz musiał przełożyć - z polskiego na nasze... bo się dziewczynka pogubi
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
340 Postów
Sigurd I
(tosenevrati)
Stały Bywalec
anetapolak napisał:


chyba będziesz musiał przełożyć - z polskiego na nasze... bo się dziewczynka pogubi


to taki test na posiadanie mozgu
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
504 Posty
Aneta Polak
(anetapolak)
Wyjadacz
tosenevrati napisał:
anetapolak napisał:


chyba będziesz musiał przełożyć - z polskiego na nasze... bo się dziewczynka pogubi


to taki test na posiadanie mozgu

hmmm... ja bym uważała z tym testem. Statystyki pokazują, że każdy test może zdać nawet turbodebil Głupi ma szczęście - powiadają
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj


Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok